Właśnie wróciłysmy z zawodów które były chyba najdłuższymi do tej pory w Polsce , ale 140 psów dlugo biega

.Przez to moja fucha karmienia jagnięcia i odrobaczania owieczek przeszła koło nosa

.Ale Ola rano zrobiła mały pokaz umiejetności Rojka i Skipa przy owieczkach

za co i za wszystko pozostałe bardzo dziękujemy.
Co do zawodów to jak zwykle szetlandy świetnie się spisywały nie pamiętam wyników openowych ale swietnie spisał się Blusik Oli ,Ghandi też miał ładne przebiegi i Nobel ,Lilla,Parysek,Kisiak -wewiórek( oj dużo ich było). Z zerówek pieknie biegał Jazz zajmując lokatowe miejsca , no i nasze klubowe szelciki świetnie się spisaly : Lena Śniada Maskotka DEBIUTUJĄC zajęła 3 miejsce w agility 0 ,Carmena też ładnie biegała i zajęła 2 miejsce w jumpingu 0 , no a Lori przywiozla 3 medale - 2 miejsce w jumping i 1 w agility oraz 1 w łacznej A + J 0.Oczywiście bez disow się nie obyło

tylko Carmena miała zaliczone o dziwo wszystkie przebiegi ale z odmowami .
Jak będa dokładne wyniki i zdjęcia to uzupełnię.